Jedno z niewielu z których jestem zadowolony.
Tylko nie patrz zbyt mocno to może też wpadniesz.
Zawsze lubiłem gwiazdy co dopiero swoje.
Ktoś z was ma własne?
Nie?!
Tak myślałem.

Diabelnie skutecznie wyciągają z wody rybki...
Trochę im zazdrościłem.
Trochę im zazdrościłem.



A szkoda.
Może udało by się zrobić coś lepszego...

Jako że na codzień mam problemy z cierpliwością ćwiczę ją na rybkach.,
Z roku na rok jest ich mniej.
Nie mniej jednak jakość wzrasta.
Kiedyś były zbyt małe żeby je jeść...
Tegoroczne dają radę.
Do tego nawiosłowałem się jak pojebany.
I czuje że na mój kręgosłup jest zbyt późno.
Jestem 17 letnim wrakiem.
A wszystko przez wiosła.